|
17. 11. 1997. - Dziennik Wieczorny
(Bydgoszcz)
Po Pierwszym Bydgoskim Festiwalu Jazzowym
...Później na scenę wkroczył Jubilat, bydgoski perkusista,
który za bębnami przesiedział równo 15 lat, lider City Jazz Trio, muzyk
legendarnego Extra Ballu - czyli Jacek Pelc.
Marek Karewicz, fotograf, współprowadzący Festiwal i znany z poczucia
humoru zażartował, że "Jacek to jeszcze dzieciak", a jubileusz
15 lat pracy to "jak splunąć". Jan Ptaszyn Wróblewski wspominał
z kolei "bankiety z Jacusiem". Atmosfera przypominała piknik.
Nic więc dziwnego, że bawiono się doskonale.
Występ perkusisty nagrodzono brawami. Pelc wspólnie
z pianistą Krzysztofem Herdzinem i kontrabasistą Grzegorzem Nadolnym udowodnił,
że jest znakomitym boberem i kompozytorem.
|
|
 |