Wszystko dobre, co zdarzyło się w muzyce zwanej JAZZ od czasów Charliego Parkera, usłyszymy na tej płycie. Jednakże, przepuszczone przez "PanaPelcowy" filtr wrażliwości i własnego słyszenia, dźwięki nabierają wyrazu autorskiego nie tylko we własnych kompozycjach.
Trio brzmi oryginalnie i jednolicie w całym programie.Krzysztof Herdzin to młody, groźny drań, o którym usłyszymy wiele dobrego już niedługo. Podobnie GRZEGORZ NADOLNY. Zaś zmieniający w dużej części płyty tego ostatniego Antoni Dębski - znany i lubiany, nie potrzebuje jakiejkolwiek reklamy.
To jest płyta CITY JAZZ - zespołu młodego, nowego leadera - tak interesująca, jak konsekwentna jest kariera Jacka Pelca, spokojnie dążącego do obranego celu. CITY JAZZ gra muzykę pozbawioną kompleksów, bez obawy o porównanie z innymi zespołami tego typu. Każdy meloman - znajdzie dla siebie te szczególne i właściwe dobrym płytom kilka taktów, dla których wracamy nieustannie we wspomnienia wyzwalalne, czy wręcz kreowane przez słuchaną muzykę. Dajcie się ponieść brzmieniom, rytmom i otwórzcie zmysły. To muzyka. Muzyka zwana jazz w wykonaniu City Jazz Trio. Jacek Pelc loves jazz music. I z wielkim trzaskiem dotarł na jazzowy Olimp. Przyjemnego pobytu życzy: Piotr Baron
 
dyskografia/discography nastepna plyta / next CD